24 października 2014

31 sierpnia 2014

231.The pieces gone, left the puzzle undone.

"Mam niby jakieś obowiązki, a przecież – pustka, jakby zupełnie nie miało znaczenia czy wstanę czy nie wstanę, czy zrobię coś, czy nie zrobię, ja pier.olę, higiena, jedzenie, praca, jedzenie, praca, palenie, proszki, sen."
Dzień Świra

/reserved shirt, bag &necklace/amisu blouse via vinted.pl/levis shorts/

22 sierpnia 2014

230. They call me 'The Wild Rose'.

"Odkąd cię poznałam, noszę w kieszeni szminkę, to jest bardzo głupie nosić szminkę w kieszeni, gdy ty patrzysz na mnie tak poważnie, jakbyś w moich oczach widział gotycki kościół. A ja nie jestem żadną świątynią, tylko lasem i łąką - drżeniem liści, które garną się do twoich rąk. Tam z tyłu szumi potok, to jest czas, który ucieka, ty pozwalasz mu przepływać przez palce i nie chcesz schwytać czasu. I kiedy cię żegnam, moje umalowane wargi pozostają nietknięte, a ja i tak noszę szminkę w kieszeni, odkąd wiem, że masz bardzo piękne usta."
H.P.

/romwe sweater/new yorker skirt/